Górny Śląsk - ciekawe obiekty - warto zobaczyć - KROCZYCE: SKAŁA OKIENNIK

KROCZYCE - SKAŁA OKIENNIK WIELKI

WIKTORIA BERNAD

NIE TYLKO OKIENNIK

Jura Krakowsko - Częstochowska obfituje w piękne skały wapienne, które są uwielbiane przez wspinaczy oraz spacerowiczów. Niektóre z tych skał lub grup skalnych potrafią wyrastać ponad las, inne są umieszczone pośrodku szczerego pola, a jeszcze inne wyglądają niczym ruiny starych zamków. Jedną z takich grup skalnych jest Okiennik Wielki, położony we wsi Piaseczno, w województwie śląskim, powiecie zawierciańskim. Okiennik nie składa się z jednej skały, lecz kilku, ale sam on ma bardzo wiele do zaoferowania wspinaczom. Jest wyjątkowy, ponieważ wysokość jego ścian wynosi ponad 30 metrów, a wielkie okno na jego szczycie szacowane jest na ok. 7x5 metrów. Samo okno powstało w wyniku procesu wietrzenia, czyli wywiewania fragmentów skały przez wiatr, proces ten jest wieloletni, a to co mamy dzisiaj możemy podziwiać z zachwytem.

Oczywiście ta grupa skalna to nie tylko skała Okiennik wraz ze swym oknem. Jest to mnóstwo innych ciekawych skał, które mają swoje fantastyczne szlaki oraz nazwy. Możemy tutaj wejść na szczyt Kufy, Wschodnią Grańkę, Muminka, Plecy Widowni, Turnię Brata Ziemowita, Omszałą Basztę, Śląski Filar i jeszcze kilka innych skał. Nie do końca wiadomo kiedy Okiennik stał się centrum wspinaczkowym, ale pierwsze potwierdzone wejścia na jego szczyt datuje się na rok 1962. Najstarsza obecnie znana droga na szczyt nazywa się Komin Kosmonautów i została pokonana przez Jurka Badurę, chociaż często mówi się na nią Komin Komandosów, co jest błędem.


RAJ DLA WSPINACZY

 Okiennik był bardzo popularny w latach 70., ale dopiero w latach 80. rozkwitł tutaj prawdziwy eksploracyjny raj. Głównie za sprawą dwóch wspinaczy: Mirka Wódki oraz Waldka Podhajnego, którzy rozpoczęli wspinać się w dotychczas nieznanych nikomu miejscach; dzięki temu grupa skalna zyskała mnóstwo nowych dróg i ścieżek. W 1988 roku zorganizowano tu zawody o Grand Prix AKA Gliwice, gdzie zawodnicy musieli pokonywać wcześniej dobrane szlaki. Piękno tych skał (i towarzyszącego im krajobrazu) do tej pory przyciąga wielu wspinaczy oraz turystów.  Można stąd zobaczyć nawet kilka zamków znajdujących się nieopodal. Wspinacze mają do dyspozycji nie tylko skały, ale również haki, które zostały tutaj przymocowane dla zabezpieczeń.

Można się tutaj wspinać bez uprawnień, ale lepiej nie porywać się na sam Okiennik, a jednak wybrać coś mniej wymagającego, szczególnie jeśli nie ma się w tym doświadczenia. W okolicy znajduje się też mnóstwo mniejszych głazów. Wspinacze nie tylko potrafią się wspinać tak aby wzbudzić podziw w obserwujących ich ludziach, ale również nadają fantazyjne nazwy szlakom, których używają do zdobycia szczytu. Niektóre z nich są naprawdę wyjątkowe i potrzeba było nie lada wyobraźni aby coś takiego wymyślić. Są tutaj takie drogi jak: Marsz Weselny, Mroczny Przedmiot Podążania, Ostatni Dzwonek, Koksik Zdrój, Prostowanie Udek, Mein Kampf, Super Brudas, Kraina Dreszczowców, Zagadkowa Niedziela i wiele naprawdę wiele innych, które można by wymieniać i wymieniać.


 


 


 

JANOSIK TUTAJ?

Skały wokół porasta roślinność, która znajduje się pod ochroną, dlatego lepiej jej nie zrywać. Jeśli ktoś nie jest tak aktywny jak wspinacze zdobywający skały, może przywieźć ze sobą koc i zrobić sobie mały piknik. Lepiej jednak nie korzystać tutaj z przenośnych, jednorazowych grilli, gdyż teren objęty jest ochroną. Można się wygodnie rozłożyć i obserwować wspinaczy, którzy spełniają swe marzenia o zdobyciu Okiennika.

O tej grupie skalnej istnieje bardzo dużo legend. Jedna z nich mówi, że był tutaj kiedyś ogromny zamek, o czym mają świadczyć drewniane elementy przy jednej ze ścian skały. Miał on zostać doszczętnie zniszczony przez łupieżców szukających bogactwa. Według historyków miał tutaj być gród, datowany na XII-XIII wiek, którego pozostałości miały być widoczne jeszcze w wieku XIX. Inna historia mówi, że mieszkali tutaj zbójnicy, napadający na okoliczne zamki i grody. Niektórzy nawet dopatrują się w tym miejscu kryjówki samego Janosika, który miał mieć swoją kryjówkę w znajdującej się poniżej „okna” jaskini.

Wiadome jest, że w 1921 roku we wspomnianej jaskini znaleziono narzędzia z okresu środkowego paleolitu. U podnóża skały znaleziono nawet pojedyncze fragmenty naczyń ceramiczno - glinianych. Mogło być prawdą, że podnóża skały były schronieniem dla wielu ludzi, kto wie, może faktycznie istniał tutaj drewniany gród lub nawet kamienny zamek. Skała ta byłaby odpowiednim miejsce obserwacyjnym w razie niebezpieczeństwa oraz idealną kryjówką. Obecnie jest to miejsce uwielbiane przez zwariowanych na punkcie wysokości ludzi oraz młodych uczniów, którzy również pragną wejść na szczyt Muminka lub Śląski Filar.

Strona wykorzystuje pliki cookies