Górny Śląsk - ciekawe obiekty - warto zobaczyć - USTROŃ: LEŚNY PARK NIESPODZIANEK

LEŚNY PARK NIESPODZIANEK W USTRONIU

NIESPODZIANKA NA STOKU

Na beskidzkim szczycie Równicy (wysokość 885 metrów n.p.m.) czas płynie wolniej. Miejsce to doskonale znają wytrawni wędrowcy doceniający niemal stuletnie, historyczne już schronisko. Na pamiątkę dawnych, tajnych mszy z czasów prześladowań religijnych odbywają się tutaj ewangelickie nabożeństwa. Ale nieco niżej, na nasłonecznionym południowym stoku, gdzie rośnie piękny bukowy las, znajduje się miejsce gwarne: 15 hektarów leśnych niespodzianek. Niespodzianką Park jest przede wszystkim dla dzieci, choć dorośli także nie pożałują wyprawy do Ustronia. To miejsce spacerowe, gdzie liczące trzy i pół kilometra długości ścieżki prowadzą od jednej atrakcji do drugiej. Atrakcje łączy jednak wspólny mianownik – wszechobecne daniele, sarny i muflony swobodnie przechadzające się po całym terenie. Dziecko nie tylko może pogłaskać wybrany okaz jeleniowatego, ale również poczęstować go zakupioną wcześniej karmą; w grę wchodzi również przytulanie. Zwierzęta są oswojone i chętnie współpracują w procesie jedzenia, choć zdarza się, że wystraszony daniel odskoczy i schowa się gdzieś między drzewami.

Dla najmłodszych obowiązkowym punktem będzie plac zabaw (basen z piłkami, lina zjazdowa, trampoliny, huśtawki), podobnie jak wizyta w alei bajek, gdzie znane dzieciom postacie mają swoje domki. Trzy świnki, Czerwony Kapturek, Bolek z Lolkiem i pszczółka Maja tworzą wzbogacane dźwiękiem instalacje, pod którymi czasem znaleźć można odpoczywającego muflona. Bajkowe widowisko uruchamia się przyciskiem. Kolorowy świat zjeżdżalni i bohaterów bajek to jednak tylko pretekst: prawda jest taka, że znajdujemy się w najprawdziwszym ogrodzie zoologicznym, który jednak wygląda zupełnie inaczej niż to, co widzieliśmy w życiu do tej pory. Mniej wytrzymali powinni przygotować się na nieco wysiłku: jesteśmy na stoku góry, więc różnica poziomów będzie dość spora. Od czasu do czasu znajdziemy zresztą miejsce, gdzie będzie można odpocząć na siedząco: na przykład korzystając z piknikowej polany.


Z WIZYTĄ U MIESZKAŃCÓW LASU

Gwiazdami zwierzęcej kolekcji są żubry czyli rodzina Pozytona (rok urodzenia 2002) i o rok młodszej Poni. Nieopodal pysznią się jelenie szlachetne, dokazują dziki, możemy zawrzeć bliższą znajomość z szopem praczem, alpaką, jenotem, mułem czy żbikiem. Słowo "znajomość" jest zresztą całkiem odpowiednie, bo nawet najcięższe zwierzęta oglądamy z bardzo bliskiej odległości. Leśny Park Niespodzianek pokazuje niemal wszystkich mieszkańców polskich lasów. Na najmłodszych gości, którzy czują respekt przed dużymi okazami czekają słodkie króliczki, wietnamskie świnki i cała kolekcja przeróżnych kózek.

Dla osób pragnących poszerzenia swojej wiedzy o naturze przygotowano Centrum Edukacji Przyrodniczo - Leśnej czyli muzeum lasu, gdzie obejrzymy cuda natury z Europy, Afryki oraz Ameryki Północnej. Prócz eksponatów tradycyjnych (w tym sporego zbioru poroża) dostaniemy do dyspozycji nieco multimediów z głosami zwierzęcymi włącznie. Kształcące są pudła, w których (po włożeniu rąk) możemy jedynie zmysłem dotyku odgadywać kształt różnych części zwierzęcego kośćca. Jest i mikroskop, dzięki któremu przeprowadzimy analizę pszczelego skrzydełka. Obejrzymy tam również film, zapoznamy się z kolekcją wypreparowanych zwierząt, odczytamy zawartość tablic edukacyjnych. Te ostatnie są zresztą obecne w całym Parku Niespodzianek, bo przez jego teren prowadzi zestaw naukowych ścieżek. Dla zorganizowanych grup szkolnych placówka przygotowała ofertę nieco tańszych biletów wstępu.


 


 


 

SELFIE Z SOWĄ

Największą jednak atrakcją ustrońskiego Parku są odbywające się kilka razy dziennie pokazy ptasich umiejętności. Niesamowite przedstawienie dają drapieżniki wśród których są prawdziwi celebryci: niemal czterokilogramowy bielik amerykański o imieniu Regan, ważąca prawie tyle samo Zula - samica orła stepowego oraz Sheala - kordylierska orlica. Ptaki demonstrują loty niskie i wysokie, polowanie oraz widowiskowy powrót na rękawicę ich trenera. Nie mniej widowiskowy jest pokaz sów (Park hoduje 7 gatunków tych ptaków, między innymi: płomykówkę, puszczyka brunatnego, puszczyka uralskiego oraz sowę śnieżną), które bez trudu są w stanie udowodnić przypisywaną im mądrość. Pamiątką ze spotkania ze skrzydlatymi mądralami może być wspólne zdjęcie: na przykład z urodzonym już w Ustroniu puchaczem europejskim. Uzyskanie przychówku w warunkach niewoli w przypadku tego gatunku jest sporym sukcesem. Co roku w Parku Niespodzianek przychodzi na świat około 40 stworzeń – w tym żubry. Niektórzy z mieszkańców Leśnego Parku przyjechali Niemiec, inni – do Niemiec wyjechali, bo przez osobę właścicielki ustroński obiekt powiązany jest z podobnymi placówkami za Odrą.

Jeżeli ktoś uważa, że wpadnie do Leśnego Parku Niespodzianek i zaliczy go w godzinkę - jest w poważnym błędzie. Zwłaszcza jeśli odwiedza obiekt z dziećmi. Bardzo trudno jest odciągnąć maluchy od spotkanej na ścieżce sarny, od kreatywnie dobranych urządzeń na placu zabaw, od bajkowych domków czy figury Shreka. To wyprawa na co najmniej pół dnia, ale w czasie tym nikt nie będzie się nudził. Zadbano bowiem i o parkingi, i o toalety, o coś do zjedzenia. Park czynny jest cały rok, choć w sezonie zimowym czynny jest nieco krócej i - z konieczności - zobaczymy wówczas znacznie mniej.

Mieszkający w ustrońskim Parku bielik amerykański (inaczej bald eagle, nazwa łacińska - haliaeetus leucocephalus) jest przedstawicielem gatunku, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu był zagrożony wymarciem. Amerykański bielik występuje na terenie całej Ameryki Północnej, gdzie można go zobaczyć w pobliżu dużych zbiorników wodnych, choć to widok rzadki, bo bieliki stronią od ludzi. Wizerunek ptaka jest jednak doskonale znany: uwieczniono go bowiem na Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych. Stamtąd zawędrował na proporce, transparenty i koszulki. Regan z Parku Niespodzianek przyjechał do Ustronia z Niemiec i był ostatnim podróżnym, który stanął przed celnikami z Cieszyna przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Jego imię ma związek z pochodzeniem - wśród przodków Regana są ptaki, które przekazał Niemcom w darze prezydent Stanów Zjednoczonych Ronald Reagan.

Strona wykorzystuje pliki cookies