Górny Śląsk - ciekawe obiekty - warto zobaczyć - PIEKARY ŚLĄSKIE: KOPIEC WYZWOLENIA

KOPIEC WYZWOLENIA W PIEKARACH ŚLĄSKICH

SPÓŹNIONY I MNIEJSZY

Piekarski Kopiec Wyzwolenia miał powstać 50 lat wcześniej i upamiętniać dwusetną rocznicę przemarszu przez miasto wojsk króla Jana III Sobieskiego w drodze na Wiedeń. Wizyta monarchy - by złożyć pokłon Matce Boskiej Piekarskiej - w miejscowej świątyni nie tylko została dokładnie odnotowana przez kronikarzy, lecz także pamiętano ją w okolicy bardzo dobrze. Pomysłodawcą usypania wzniesienia na wzór kopców Krakowa był ociemniały były górnik - Wawrzyniec Hajda, wielki autorytet moralny swoich czasów. Za sypanie kopca bez zezwolenia (w okolicach dzisiejszej kalwarii) pruskie władze wtrąciły Hajdę do więzienia, zaś jego pomysł urzeczywistniono dopiero 20 czerwca 1937 roku; dodatkową okolicznością było więc piętnastolecie wkroczenia (po powstaniach śląskich) polskiej armii pod wodzą generała Stanisława Szeptyckiego.

Według pierwotnego planu kopiec miał mieć wysokość trzydziestu metrów i 68 metrów średnicy, skończyło się na dwudziestu metrach wysokości - mimo, iż w pracach wzięło udział prawdziwe pospolite ruszenie - harcerze, żołnierze, powstańcy śląscy, mieszkańcy okolicznych miejscowości. W fundamencie podstawy kopca zabetonowano akt erekcyjny, w którym między innymi napisano: "postanowiono zwyczajem polskim usypać kopiec okazały. Kopiec ten stanowi pracę ludu śląskiego bez różnicy stanów i będzie przypomnieniem dla przyszłych pokoleń o bohaterskich powstaniach śląskich. Zaś nie wyzwolonym braciom naszym będzie nadzieją, że dla nich kiedyś zaświta jutrzenka swobody i wolności."


 

PANORAMICZNIE

Mimo że trudno pod względem wysokości konkurować z wieżami piekarskiej bazyliki, Kopiec Wyzwolenia wygrywa jednak w zawodach na najwyżej położony punkt w granicach miasta. Bazylika prezentuje się zresztą z położonej na wschód wysokości wyjątkowo urokliwie - czasem zasnuta jest mgiełką, czasem widoczna w każdym detalu architektonicznym. I choćby dla samego widoku ze szczytu warto Kopiec odwiedzić, bez trudu zauważymy oddalone o niecałe 20 kilometrów kominy Huty Cynku w Miasteczku Śląskim, znaczną część Bytomia oraz rozległe pola położone między Radzionkowem i Świerklańcem. Kopiec upodobali więc sobie miłośnicy fotografii, którym górnośląskiego pejzażu tu nie zabraknie - także kilku wież wyciągowych okolicznych kopalń. Od czasu do czasu na polu uprawnym poniżej kopca pojawiają się tajemnicze kręgi w zbożu, robią je oczywiście kosmici.

Wspinając się po wyłożonej kamieniami ścieżce dookoła wzniesienia pamiętać musimy, że nie wolno skracać sobie drogi wbiegając pod górę lub zbiegając w dół na przełaj. Aby obiekt mógł służyć kolejnym pokoleniom turystów musimy go szanować - zabezpieczono go co prawda siatką i raz na jakiś czas wzgórze jest naprawiane, jednak osypywanie ziemi jest dla kopca stałym zagrożeniem, na dodatek grozi mandatem.


 


 


 

DMUCHAWCE I LATAWCE

Pamiętać musimy też o zabraniu cieplejszego okrycia - na górze niemal zawsze jest wietrznie. Wiedzą o tym miłośnicy latawców, którzy od kilku lat w każdy wielkanocny poniedziałek spotykają się tu by pokazać swoje latające maszyny. Fruwa wszystko - od malutkiego rombu z papieru autorstwa przedszkolaka to wielometrowe, przestrzenne konstrukcje prawdziwych mistrzów latawcowej sztuki. Loty są oceniane, a najlepsze wyniki - nagradzane. Wokół gromadzą się kibice przydający się czasem do pomocy gdy latający potwór zacznie pokazywać swoje narowy. Niekiedy spotkać można na niebie nad kopcem paralotniarza lub lotniarza - nie jest to jednak widok dość częsty - wokół jest sporo energetycznych słupów wysokiego napięcia. W oddali widać startujące i podchodzące do lądowania na pyrzowickim lotnisku samoloty.

Próżno w okolicy Kopca Wyzwolenia szukać miejsca w którym serwuje się posiłki; rejon ten należy więc raczej potraktować jako miejsce historycznej refleksji oraz wyjątkową platformę widokową. Dla mieszkańców Piekar Śląskich wzniesienie jest także miejscem uroczystości państwowych czy lokalnych, dla pielgrzymów zmierzających od wschodu i południa do piekarskiego sanktuarium stanowi znak, że do celu wędrówki zostało już niewiele drogi.

Wymiary kopca: wysokość: 356 m n.p.m., wysokość względna: 20 m, średnica podstawy: 68 m, objętość: 25000 metrów sześciennych . Miejsca z których zebrano symbolicznie ziemię do wzniesienia kopca: Hel (nieopodal molo), Lida (obok zamku Gedymina), Grodno, Wilno (obok Ostrej Bramy), Gdynia (Kamienna Góra), Bydgoszcz (Grób Nieznanego Powstańca), Gniezno (kościół św. Jerzego), Toruń (pomnik marszałka Piłsudskiego), Jędrzejów (Dom Marszałka), Jarosław, Olkusz (grób Francesco Nullo), Olza, Mysłowice (trójkąt trzech cesarzy), Jankowiec, Mirów, Kalisz, Brosław, Skrzeszów, Stonawa, Cierlick, Jabłonków.

Strona wykorzystuje pliki cookies